Rozwój umysłowy dziecka w pierwszych latach życia cz. 1

Jest to niejako ironią losu, że w czasie, kiedy człowiek jest najniedołężniejszym, wychowanie nie wiele może mu pomóc, lecz że prawie sam musi pracować nad wychowaniem swoim. Człowiek przychodzi na świat, aby żyć, a ponieważ żyć nie umie, musi natychmiast rozpocząć naukę życia.

Aż do urodzenia matka za niego oddychała, matka go ciepłem swoim ogrzewała. Po urodzeniu musi sam oddychać, musi się natychmiast nauczyć oddychać. Przychodzi mu w pomoc chłód, który na skórze swej odczuwa. Temperatura pokojowa jest mniej więcej o 12° C. niższą od temperatury, w jakiej się dotychczas znajdował. Niezadowolenie z tego powodu wywołuje krzyk, a za krzykiem idzie oddychanie, które odtąd dziesięć milionów razy na rok będzie wykonywał.

Ale ten mały człowiek, odłączony od wspólności z matką, która go dotąd krwią swoją odżywiała, musi jeść. Instynkt ssania i połykania przyniósł ze sobą. Pierś matki, włożona między jego wargi, porusza niejako śpiący dotąd instynkt. Człowiek oddycha i je, a więc pierwsze dwa warunki, potrzebne do życia, są spełnione!

Jakże się to dzieje, że człowiek uczy się tak szybko wykonywania tych niezbędnych ruchów?

Przynosi on na świat instynkty, niejako umiejętności wykonywania potrzebnych do życia ruchów. Tych instynktów nie umiałby użyć, gdyby jakaś zewnętrzna siła nie spowodowała go do pierwszego użycia.

To Cię zainteresuje:

– Trening osobisty
– okna energooszczędne warszawa