Rozwój umysłowy dziecka w pierwszych latach życia cz. 19

Jak u zwierząt, tak też u dzieci podobno większy przestrach budzą niezwykłe wrażenia słuchowe, niż wzrokowe. Zauważono, że dziecko nie bało się błyskawicy, ale bało się grzmotu. Dziecko nie boi się klekotu młyna, skoro widzi obracające się koło młyńskie, za to sam turkot młyna wywołuje w jego umyśle poczucie niebezpieczeństwa.

Wobec tych trojakich rodzajów obawy wychowanie jest prawie bezbronne. Co najwyżej może, aby nie pozwolić obawie na stałe opanować umysłu, usuwać jej przyczyny. Ale w wielu razach do usunięcia bojaźliwego usposobienia (jak n. p. strachów nocnych wśród snu) potrzebniejszy jest rozumny lekarz, niż wpływ wychowawczy.

Za to wychowanie nie tylko może, ale i powinno zapanować nad szerzeniem obawy u dziecka przez działanie na jego wyobraźnię. Są dzieci, które się nie boją ciemności i innych mniemanych strachów, ponieważ wyobraźni ich nigdy nie zaprzątano straszliwymi opowiadaniami o zbójcach, duchach, upiorach, strachach itp., inne zaś za nic w świecie nie chcą spać w pokoju bez nocnej lampki, ponieważ wyobraźnia ich jest tak podrażniona, że widzi wszędzie niebezpieczeństwo. Jest to obawa wyhodowana.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zaciekawi:

    długopisy z nadrukiem poznań
    dobra kosmetyczka Ursynów
    dobry mechanik śląsk
    dofinansowanie do fotowoltaiki lublin
    dom bez pozwolenia Wrocław
    Dom seniora dolny Śląsk
    dom weselny łódź
    domek letniskowy nad jeziorem z własną linią brzegową
    Domki letniskowe nad Morzem Bałtyckim
    domki nad jeziorem Kaszuby