Wrażliwość umysłu

Wrażliwość umysłu ludzkiego ma także bardzo wiele stopni i odcieni. Wrażenia świata zewnętrznego stają się dopiero wtedy własnością umysłu, skoro ten umysł na nie zwraca uwagę. Otóż jeden umysł mniej, drugi więcej, jest wrażliwy na podrażnienie nerwowe, jeden umysł mniej, drugi więcej jest ochoczy do przyjmowania wrażeń. Stąd pochodzi, że jedni nie widzą patrząc i nie słyszą słuchając, podczas gdy u drugich najmniejsze podrażnienie jest wystarczające, aby wrażenie świata zewnętrznego doprowadzić do świadomości.

Rozmaity jest też sposób przyjmowania tych wrażeń. U jednych wrażenia występują jasno i dobitnie, u drugich tępo i jakby zamglone. O jednych się mówi, że to są jasne, o drugich, że bałamutne głowy.

Ale i żywość pierwotnych władz jest rozmaita. Są ludzie tak powoli myślący, że większej ilości wyobrażeń nie mogą utrzymać w świadomości, a tym mniej mogą je ze sobą powiązać. U innych myślenie odbywa się tak szybko, że zaledwie wyobrażenia zajęły miejsce w umyśle, już są zaszeregowane i z łatwością ludzie tacy robią ich przegląd, co nazywamy szybkim orientowaniem się. W życiu potocznym są to tzw. szybkie i powolne głowy.

Wystawmy sobie te trzy pierwotne przymioty umysłu, tj. bystrość, jasność i szybkość jako trzy nieskończenie długie równoległe linie. Przyrodzone zdolności poszczególnego człowieka nie dochodzą do równej wysokości tych linii, lecz odrzynają się na każdej w nierównej wysokości. Połączmy teraz wysokość bystrości, jasności i szybkości czwartą linią, która będzie po większej części linią łamaną. Ta linia będzie wyrazem przyrodzonych zdolności człowieka, ale linia ta będzie nieskończenie różna. Jasność nie idzie bowiem zawsze w parze z bystrością i szybkością i na odwrót.

Przeciętny normalny człowiek ma pewien stopień tych trzech przymiotów, ale zwykle jedna strona przeważa. Niejeden człowiek nie rozporządza wielką bystrością i myśli dość wolno, ale to, co zbadał, rozumie jasno i jasno też umie wypowiedzieć. Drugi posiada bystrość i myśli szybko ale myśli jego są niejasne i niejasne jest też ich przedstawienie.

Dodać należy, że przyrodzone zdolności ludzkie jeszcze więcej się wyszczególniają przez to, że organy zmysłowe i organy wykonawcze także wykazują pewne różnice co do dobroci i mogą bystrość, jasności szybkość umysłu jednostronnie albo popierać, albo wstrzymywać. Nie ma zatem obawy, aby ludzie kiedykolwiek być mogli sobie równi pod względem umysłowym i aby nuda z tego powodu zapanowała na świecie.

Nasuwa się tu pytanie, jak ze względu na przyrodzone zdolności przedstawia się stosunek między mężczyzną a kobietą, czy przyrodzone zdolności kobiet dorównywają zdolnościom mężczyzn, czy nie? Zwykły sposób mówienia „długie włosy, krótki rozum” rozstrzyga to pytanie na korzyść mężczyzn. Przyznać jednak trzeba, że sprawa ta co najmniej jest wątpliwą. Jedno przynajmniej jest pewnym, że w wieku dziecięcym, w którym chłopcy i dziewczęta pospolicie równo się chowają, płeć żeńska znacznie w rozwoju umysłowym wyprzedza męską.

Toby mogło przemawiać za wyższością zdolności kobiet. Dziewczęta faktycznie daleko prędzej się rozwijają niż chłopcy. Jeżeli chłopcy i dziewczęta równego wieku bawią się razem, zawsze prawie przewodzą dziewczęta.

Przed kilku laty miałem sposobność przypatrzeć się parze bliźniąt: chłopcu i dziewczynce. Maleństwa te miały wówczas nie wiele więcej nad rok życia. Po kilku chwilach przypatrywania się im można było z całą pewnością rozpoznać płeć, bo dziewczynka w rozwoju umysłowym znacznie przewyższała chłopca.