Co to jest wychowanie cz. 11

Jednakże i w tym wychowaniu nadeszła chwila, w której wychowawca musiał wychowawczy wpływ natury wzmocnić, sam zaś właściwie stał zawsze poza naturą, wypychając ją niejako na pierwszy plan.

Człowiek, wystawiony tylko na wyłączne działanie natury, zasklepia się niejako w jednym kole pojęć i nie postępuje naprzód. Natura przyciąga go do siebie i odwodzi od zastanowienia nad sobą, od przerabiania pozyskanych wrażeń.

Narody, które nie żyją życiem sztucznej kultury, ale żyją (jak się mówi) na łonie natury, pod wpływem korzystnych warunków wyrabiają bardzo wcześnie pewną cywilizację, ale nie rozwijają się dalej. W krajach, w których całe rodziny żyją z jednego chlebowego drzewa, albo z owoców jednego bananowego krza, cywilizacja, jeżeli nie jest poparta innym działaniem, stoi stale na tym samym stopniu. Najczęściej oddalenie się od natury, albo zewnętrzny jaki bodziec stają się lepszymi środkami wychowawczymi.

Człowiek rośnie pod działaniem stosunków, na które go skazują jego własne losy. Jest to działanie wychowawcze szybkie, porywcze, robiące nieraz bohaterów z ludzi, którzy przedtem pochopności do tego wcale nie okazywali.