Co to jest wychowanie cz. 17

Ale wróćmy do świadomego wychowania. Sama świadomość, że się wychowuje, musi być wzmocniona namysłem i pewnym z góry zakreślonym planem. Wychowanie, które działa sporadycznie, tj. wkracza w jednym przypadku, a dziesięciu innych nie widzi, albo nie chce widzieć, jest bezskuteczne, bo jest jednostronnym. Tak samo źle działa zwracanie uwagi tylko na jedną stronę wychowania, a zaniedbywanie drugiej, ponieważ ostatecznemu wynikowi braknie przez to spójni i harmonii. Takim jest np. dbanie tylko o piękne zewnętrzne ułożenie a zaniedbywanie wszczepienia uczuć religijnych, lub bogacenia umysłu gruntowną wiedzą. „Nie może być całością to, czemu brak choćby drobnej części”. Słowem wymagać trzeba w wychowaniu tego, co nazywamy systemem. Znaczy to, że pewien zasób środków powinien bez przerwy, póki wychowanie nie jest skończone, działać, nic nie opuszczając, ku wytkniętemu celowi.

Wychowanie nie ma być jednakże wyścigiem ku wytkniętemu celowi. Jeźdźcowi na wyścigach chodzi tylko o przebycie przepisanej przestrzeni i dotarcie do mety, która po dokonanym wyścigu ma dla niego tylko znaczenie zatkniętego patyka. Celem wychowania zaś jest trwałe ukształcenie wychowującego się dziecka, które by mu zostało na całe jego późniejsze życie.